Wybory do sejmu ustawodawczego z 19.01.1947 r.

Istotnym krokiem do budowy systemu totalitarnego w Polsce były pierwsze po wojnie zorganizowane wybory do Sejmu. W dniu 17 października 1946 r. podczas posiedzenia tzw. szóstki wyborczej (po trzech polityków z PPR: Gomułka, Zambrowski i Berman oraz PPS: Osóbka – Morawski, Szwalbe i Cyrankiewicz) uzgodniono rozpisanie wyborów na listopad 1946 r., a ich termin ustalono na 19 stycznia 1947 r. Przyjęto nazwę ugrupowania wyborczego: Blok Stronnictw Demokratycznych i Związków Zawodowych. Podczas kolejnego posiedzenia szóstki, 21 października, zajęto się podziałem mandatów, które miały stać się udziałem bloku w wyborach. Zdecydowano, że po 32 % uzyskanych w głosowaniu miejsc w parlamencie otrzymają PPR i PPS, 25 % – SL, 10 % – SD oraz 1 % – bezpartyjni związkowcy. PPR i PPS szacowały, że PSL nie powinno zdobyć w wyborach więcej niż 15 % ogólnej liczby mandatów. W trakcie rozmów między „koalicjantami” w dniu 11 października 1946 r. została ogłoszona ordynacja wyborcza do Sejmu Ustawodawczego  – prawo wyborcze miały osoby które posiadały obywatelstwo polskie i w dniu wyborów ukończyły 21 lat, uczestniczyć w wyborach nie mogły osoby pozbawione zdolności do czynności prawnych, pozbawione praw publicznych, wpisane w czasie wojny na Volkslistę a także osoby współpracujące podczas okupacji z Niemcami, bierne prawo wyborcze posiadali obywatele polscy, którzy w dniu ogłoszenia wyborów ukończyli 25 lat. Aby zacieśnić współpracę między komunistami a socjalistami w dniu 28 listopada 1946 r. została zawarta umowa o jedności działania PPR i PPS. Obie strony uważały podpisanie umowy za sukces, jednakże większe znaczenie umowa miała dla PPR gdyż mogła ona narzucić socjalistom swoje rozwiązania w zakresie sprawowania rządów w państwie[1].

Do nadchodzących wyborów PPR przygotowywała się bardzo starannie. Taktyka komunistów oparta była na czterech zasadniczych elementach: wpływach, mobilizacji szeregów, agitacji wyborczej i organizacji wyborów. W praktyce koncepcja wyborcza PPR obejmowała także wykorzystanie UB, milicji i wojska do eliminacji przeciwników politycznych, zastraszenia społeczeństwa i manipulacji wyborczej. PPR dążyła do możliwie pełnego obsadzenia swoimi ludźmi organów wyborczych, zwłaszcza centralnego i terenowego aparatu Generalnego Komisarza Wyborczego oraz komisji okręgowych i obwodowych. Tam gdzie nie było szans na objęcie poszczególnych funkcji i stanowisk przez członków  PPR, komuniści sprzyjali zajmowaniu ich przez członków PPS, SL i SD oraz uzależnione od siebie osoby bezpartyjne. Innym elementem taktyki komunistów były działania mające na celu włączenie w podejmowane przez siebie organizacyjne i propagandowe przedsięwzięcia możliwie największej części społeczeństwa polskiego. Płaszczyznę taką stanowiły komitety Bloku Stronnictw Demokratycznych, nazwane potocznie komitetami obywatelskimi. Przedsięwzięcia organizacyjne podejmowane przez komunistów miały zapewnić polityczne i propagandowe oddziaływanie na jak największą część społeczeństwa. Chodziło o stworzenie wrażenia, że komuniści stanowią poważną siłę, są zdeterminowani w dążeniu do celów, a ich pozostawanie przy władzy stanowi gwarancję pomyślnego rozwoju państwa. Oficjalne działania miały maskować skryte przygotowania PPR do sfałszowania wyborów. Do zadania tego oprócz komunistów przygotowywały się także władze bezpieczeństwa. Na wielu odcinkach działano wspólnie, w szeregu spraw oddzielnie. Fałszerstwa wyborczego mieli dokonać specjalnie dobrani i przygotowani ludzie. Byli to w zależności od sytuacji albo zaufani członkowie PPR, albo osoby zwerbowane przez UB. Terenowe władze PPR rozpoczęły przygotowania do wyborów na przełomie sierpnia i września 1946 r. Na początku września 1946 r. Komitet Centralny PPR wydał dokument – „Wytyczne w kampanii wyborczej”. Skierowany był do komitetów wojewódzkich i powiatowych PPR i zawierał główne wskazania polityczne na czas kampanii wyborczej[2].

W nadchodzących wyborach ważną rolę miały odegrać władze bezpieczeństwa. Biorąc pod uwagę własne błędy popełnione podczas referendum koncepcja Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) na czas kampanii wyborczej do sejmu zakładała ścisłe współdziałanie z PPR. Koncepcja wyborcza MBP zakładała:

  1. poprowadzenie wyborców do urn w sposób zorganizowany,
  2. jawność głosowania wyborców,
  3. sparaliżowanie działalności PSL i wszystkich organizacji podziemnych, zwłaszcza WiN i NSZ,
  4. kontrolę formowania komisji wyborczych i inwigilację osób wchodzących w ich skład,
  5. szczególną współpracę z mężami zaufania poszczególnych komisji,
  6. kontrolę kandydatów na posłów,
  7. represje, zwłaszcza wobec aktywu gminnego, powiatowego i wojewódzkiego PSL,
  8. szeroko zakrojone areszty prewencyjne.

Zadania władz bezpieczeństwa w związku z wyborami wyznaczała Państwowa Komisja Bezpieczeństwa (PKB) i MBP. PKB powołana została decyzją Biura Politycznego KC PPR w marcu 1946 r. Miała ona koordynować działania wojska i organów bezpieczeństwa w zwalczaniu podziemia zbrojnego oraz najpierw zabezpieczyć referendum, a następnie wybory do sejmu. Przewodniczącym PKB, której podlegały jednostki WP, KBW, WOP, UB i MO (po referendum także ORMO), był Minister Obrony Narodowej. Do zadań związanych z wyborami skierowano w pierwszej turze tj. od 5 do 21 grudnia 1946 r. 52.201 osób, w tym 7.240 żołnierzy WP, 11.800 – Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW), 3.532 funkcjonariuszy UB i 13.500 ormowców. W drugiej turze tj. od 28 grudnia 1946 r. do 21 stycznia 1947 r. do ochrony obwodów wyborczych wyznaczono 94.863 osoby (34.415 – WP, 12.474 – KBW, %.453 – UB, 9.161 – MO i 8.455 ORMO)[3].

            Również podczas kampanii wyborczej  poważną rolę miało spełnić wojsko. Podstawową formą organizacyjnego działania wojska w czasie kampanii wyborczej były tzw. grupy ochronno – propagandowe. Nadzór nad ich działalnością sprawował Główny Zarząd Polityczno – Wychowawczy WP. Wojskowe grupy ochronno – propagandowe rozpoczęły pracę na początku grudnia 1946 r. Ich zadaniem było oddziaływanie na ludzi i prowadzenie wśród nich pracy politycznej, rozbijanie struktur PSL i zwalczanie podziemia zbrojnego oraz – głównie w drugiej turze – ochroną komisji wyborczych. Wojsko na czas wyborów skierowało w pierwszej turze 2.096 grup ochronno – propagandowych, liczących 45 tys. żołnierzy oraz w drugiej turze – 2.533 grup, liczących 64.922 żołnierzy. Ponadto w dniu 10 stycznia 1947 r. zarządzono stan pełnego pogotowia w jednostkach WP na terenie całego kraju na okres od 18 do 20 stycznia 1947 r.[4].

            Przez cały okres kampanii wyborczej PSL było ciągle zwalczane przez komunistów, którzy wykorzystywali różne metody działania od działań propagandowych aż po mordy na lokalnych działaczach PSL. Pretekstem do rozpoczęcia zmasowanego ataku na PSL było wystąpienie amerykańskiego sekretarza stanu Jamesa Byrnesa w Stuttgarcie 6 września 1946 r. Podstawowe jego fragmenty poświęcone zostały amerykańskiej polityce wobec Niemiec i ZSRR. W przemówieniu znalazły się również odniesienia do zachodniej granicy Polski. Niektóre były sprzeczne z polską racją stanu, zwłaszcza dotyczące spraw terytorialnych. Posłużyło to komunistom do wykorzystania sytuacji w toczącej się w kraju walce politycznej. Propaganda PPR – owska przedstawiała Amerykanów jako wroga numer jeden, a Mikołajczyka i PSL jako „sługusów imperializmu” i  „sojuszników niemieckiego rewanżyzmu”. W tym celu 8 września w Warszawie zorganizowano manifestacje antyamerykańską, którą umiejętnie pokierowano pod lokal naczelnych władz PSL – u, który został splądrowany przez tłum. Nasiliły się ataki na ludowców i samego Mikołajczyka. Urzędy bezpieczeństwa aresztowały tysiące aktywistów ludowych, wyłapywano kurierów przewożących dokumenty niezbędne do zarejestrowania list, w kilku regionach kraju „nieznani sprawcy” dokonali mordów na działaczach PSL, ponadto zawieszono ponad 30 zarządów powiatowych PSL[5].

            W dniu 19 stycznia 1947 r. w atmosferze terroru i zastraszenia odbyły się wybory do Sejmu Ustawodawczego. Przebiegiem różniły się one od całkowicie od głosowania w referendum. Według danych władz bezpieczeństwa i wojska 18 stycznia i w nocy z 18 na 19 stycznia 1947 r. w całym kraju doszło do 53 przypadków ataków na lokale komisji wyborczych i ich członków oraz starć GOP z oddziałami podziemia i UPA. Do podobnych zdarzeń doszło również w samym dniu wyborów. W niektórych miejscach kraju doszło do zamieszek i starć ludności z siłami porządkowymi. Tak było np. we wsi Charkówka, gmina Jedlice w powiecie Krosno, gdzie ludność starła się ze stacjonującym tam oddziałem wojska. Wojsko nie było w stanie uporać się z mieszkańcami wsi, dlatego wezwano na pomoc UB oraz milicję i dopiero wówczas opanowano sytuację. Do rozruchów doszło również wieczorem 19 stycznia w śródmieściu Poznania. W dniu wyborów już od godzin porannych zaznaczyła się wysoka frekwencja głosujących. Informacje na ten temat zbierały komitety PPR, organy bezpieczeństwa i wojsko. Szacowano, że do godziny 11 w całym kraju głosy oddało 25 – 30 % uprawnionych do udziału w wyborach, a do godziny 15 około 50 – 60 %. Odnotowano również więcej niż podczas referendum bojkotów głosowania. W każdym przypadku bojkotu wyborów wojsko, UB i milicja podejmowały próby ich przełamywania. Manifestowano mieszkańcom określonej miejscowości siłę, dokonywano aresztowań i zastraszano ludzi. W wielu przypadkach bojkotujący wybory ulegali i część osób poszła do urn, w wielu natomiast działania władz zakończyły się niepowodzeniem. Charakterystycznym elementem wyborów stały się głosowania zbiorowe i jawne, które były dokładnie wyreżyserowane i odbywały się w ściśle określonych godzinach. Zbiorowe i jawne głosowanie polegało na publicznym włożeniu do koperty kartki z nr 3 (lista bloku) i wręczeniu jej przewodniczącemu komisji, który wrzucał kopertę do urny. W kraju odnotowano również także cały szereg przykładów zbiorowego i jawnego głosowania na listy PSL. Po zamknięciu lokali wyborczych komisje obwodowe przystępowały do obliczania wyników głosowania. W odróżnieniu do okresu referendum, głosy liczono na miejscu. Komisje pracowały w zupełnej izolacji i pod ochroną sił porządkowych. Celem wręcz hermetycznego obliczania wyników głosowania był zamiar utrzymania rzeczywistych rezultatów wyborów w najgłębszej tajemnicy[6].

            W dniu 3 lutego 1947 r. Państwowa Komisja Wyborcza podała do publicznej wiadomości, że w wyborach do Sejmu Ustawodawczego uprawnionych do głosowania było 12.701.058 osób, a głosowano 11.244.837 osób (89,9 %). Na ogólną liczbę 11.244.873 głosów ważnych na listę bloku miało głosować 9.003.692 osoby, czyli 80.1 %, na PSL – 1.154.947 (10,3 %), SP – 530.979 (4,7 %), PSL „Nowe Wyzwolenie” – 397.754 (3,5 %). Na inne listy miało oddać głos 157.611 osób – 1,4 %. Na ogólną liczbę 444 posłów w sejmie 114 przypadło PPR, 116 – PPS, 109 – SL, 27 – PSL, 7 – PSL „Nowe Wyzwolenie”, 41 – SD, 15 – SP, 5 – osobom z prorządowych grup katolickich i 10 – bezpartyjnym. Jest wiele przesłanek, dowodów i źródeł pozwalających twierdzić, że wybory do Sejmu, podobnie jak odbyte pół roku wcześniej referendum zostały sfałszowane. Ważna przesłanka o dokonanym przez komunistów fałszerstwie wyborczym związana jest z wynikami referendum. Zakończyło się ono porażką partii bloku i jest nieprawdopodobne, aby społeczeństwo w tak krótkim czasie zmieniło orientację polityczną i poparło w wyborach PPR[7]. Według szacunków prawdziwe wyniki były zgoła inne. Na PSL głosowało do 75 % wyborców a na blok ok. 20 %. Sfałszowane wybory do sejmu w 1947 r. kończą w I etap sowietyzacji Polski. Kilka miesięcy później Mikołajczyk uciekł z Polski, komuniści przejęli kontrolę nad PSL-em a czołowi działacze stronnictwa zasiedli na ławach oskarżonych. 4 lutego odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu Ustawodawczego. Przyjęto ustawę o wyborze prezydenta. Następnego dnia prezydentem został wybrany Bierut. 8 lutego powołany został nowy rząd – już bez udziału ministrów z PSL – na czele którego stanął Cyrankiewicz. 19 lutego 1947 r. Sejm uchwalił ustawę „O ustroju i zakresie najwyższych organów Rzeczypospolitej Polskiej” zwaną potocznie „małą konstytucją”. Obowiązywała ona do lipca 1952 r., tzn. do uchwalenia konstytucji PRL.


[1] Cz. Osękowski, Wybory do sejmu z 19 stycznia 1947 roku w Polsce, Poznań 2000, s. 33 – 39.

[2] Tamże, s. 46 – 57.

[3] Tamże, s. 59 – 63.

[4] Tamże, s. 81 – 85.

[5] A. Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939 – 1989, Warszawa 1995, s. 194 – 196.

[6] Cz. Osękowski, op. cit., s. 130 – 145.

[7] Tamże, s. 146 – 153.