Kryzys kubański część 1

Początek lat sześćdziesiątych XX wieku przyniósł kolejną dekadę konfrontacji pomiędzy komunistycznym Wschodem a kapitalistycznym Zachodem. Terenem rywalizacji między Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi stała się Afryka, Ameryka Środkowa i Południowa a także rejon azjatycki. Oba mocarstwa starały się rozszerzyć swoją strefę wpływów możliwie na jak największym obszarze. W tym wyścigu blok sowiecki miał większe sukcesy. Związek Radziecki od początku lat sześćdziesiątych nasilił swoją ekspansję w państwach azjatyckich i afrykańskich, które wyzwalały się w tym czasie spod rządów kolonialnych państw europejskich. Przykładem tego był m.in. konflikt w Kongu czy w Indochinach. Również na terenie Ameryki Łacińskiej ZSRR poszerzał swoją strefę wpływów. W trakcie rywalizacji o strefę wpływów pomiędzy Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi w 1962 roku nastąpił jeden z najpoważniejszych kryzysów politycznych, który doprowadził świat na krawędź wojny jądrowej. Był nim kryzys kubański. Aby zrozumieć genezę kryzysu kubańskiego należy powiedzieć kilka słów na temat rewolucji na Kubie w latach 1956 – 1959.

Kuba do II połowy XIX wieku była częścią hiszpańskiego imperium kolonialnego. W wyniku wojny amerykańsko – hiszpańskiej w 1898 roku Kuba stała się niepodległym państwem. Pomimo formalnej niepodległości Kuba znalazła się pod dominacją Stanów Zjednoczonych. Przykładem tej dominacji było m.in. wydzierżawienie w 1901 roku zatoki Guantanamo, gdzie powstała duża baza amerykańskiej marynarki wojennej. Od momentu uzyskania niepodległości Kuba miała poważne problemy polityczne dotyczące przestrzegania zasad demokracji. Władzę polityczną na Kubie sprawowali wojskowi dyktatorzy. Od 1925 roku władzę sprawował generał Machado y Morales. Jednak w 1933 roku został obalony w wyniku zamachu stanu zorganizowanego przez grupę podoficerów, na której czele stał Fulgencjo Batista. W 1940 roku został on prezydentem Kuby. Jego początkowe rządy doprowadziły do częściowej liberalizacji systemu politycznego. Dopuszczono do wolnych wyborów i legalnej działalności partii politycznych. Zaostrzenie w okresie zimnej wojny wewnętrznej walki politycznej i załamanie gospodarcze skłoniło w 1952 roku Batistę do dokonania, przy wsparciu armii, kolejnego zamachu stanu. Doprowadziło do przywrócenia rządów dyktatorskich[1].

Polityka Batisty budziła sprzeciw intelektualistów, którzy w większości zafascynowani byli ideami socjalistycznymi. Jednym z nich był Fidel Castro, adwokat prowadzący kancelarię prawniczą w Hawanie. Od 1952 roku przystąpił on do zorganizowania powstania zbrojnego przeciwko rządom Batisty. Sam Castro wspominał: „Zacząłem organizować pierwszych bojowników, pierwsze komórki. Miałem na to kilka tygodni. Spróbowałem najpierw stworzyć małe czasopismo odbijane na powielaczu oraz kilka nielegalnych stacji radiowych. […] Tak, później staliśmy się prawdziwymi konspiratorami, […] przygotowując się do walki. […] Stałem się zawodowym działaczem. Nasz ruch zaczął mieć kadrę zawodową, tyle że na razie tworzyłem ją tylko ja, ja jedyny. […]Zorganizowaliśmy cały Ruch w czternaście miesięcy. Zdołaliśmy zebrać 1200 ludzi. […] Ileż razy spotykałem się z przyszłymi bojownikami, których instruowałem, uświadamiałem ideologicznie! […] W ten sposób utworzyliśmy zdyscyplinowaną organizację. […] Organizowaliśmy się oczywiści do walki z dyktaturą”[2].

W dniu 26 lipca 1953 roku grupa powstańców na czele z Fidelem Castro zaatakowała koszary Moncada w Santiago de Cuba. Druga grupa zaatakowała koszary w Bayamo. Wobec przewagi liczebnej żołnierzy (700) nad powstańcami (140) a także zamieszania pod czas ataku na budynek koszar akcja zakończyła się fiaskiem. „[…] w wyniku strasznego błędu połowa naszych oddziałów spóźniła się przy bramach miasta i dlatego nie było ich w decydującym momencie na miejscu. […] Moje auto wjechało wprost na patrol wojskowy uzbrojony w pistolety maszynowe i rozpoczęła się walka. Nasz rezerwowy oddział, wyposażony w prawie całą naszą ciężką broń, […] po drodze źle skręcił i w nieznanym sobie mieście zupełnie stracił orientację”[3].

Podczas ataku zginęło 81 powstańców, pozostała grupa m.in. Fidel Castro została aresztowana. Proces sądowy, który trwał od 21 września do 6 października 1953 roku skazał uczestników zajść z 26 lipca na długoletnie kary ciężkiego więzienia m.in. Fidel Castro został skazany na 15 lat więzienia, a jego brat Raul na 13 lat. Skazani zostają wysłani do wiezienia na wyspie Isla de Pinos.

Na mocy amnestii w maju 1955 roku Fidel Castro odzyskał wolność i wyjechał natychmiast do Meksyku, gdzie razem z Ernesto Che Guevarą przystąpił do organizowania zbrojnego powrotu na Kubę. Planowano przerzucić na wyspę mały oddział partyzancki, który rozpocząłby działalność w górach Sierra Maestra. Stanowiłoby to podstawę do rozpoczęcia akcji zbrojnych na terenie całej Kuby tj. na terenach wiejskich i w miastach. Operację przerzucenia oddziału wyznaczono na grudzień 1956 roku[4].

W dniu 25 listopada 1956 roku, po załadowaniu broni i zaopatrzenia, grupa bojowników Ruchu 26 lipca na pokładzie jachtu „Granma” ruszyła w stronę Kuby. Rejs w stronę wyspy odbył się bez większych problemów. Kłopoty zaczęły się po dotarciu na miejsce. Lądowanie oddziału Castro w dniu 2 grudnia 1956 roku zakończyło się fatalnie. Utracono większość broni i zaopatrzenia. Ponadto pojawiły się następne trudności. Lądowanie nie umknęło uwadze władz. Siły rządowe rozpoczęły poszukiwania lądującej grupy. Pod koniec grudnia 1956 roku w góry Sierra Maestra dotarło jedynie 21 członków wyprawy. Pozostali zostali zabici lub pojmani przez oddziały Batisty. Po miesięcznym pobycie w górach Sierra Maestra Castro i jego ludzie rozpoczęli pierwsze działania zbrojne. Największą akcją oddziału Castro było zaatakowanie i zdobycie posterunku wojskowego w El Uvero 27 maja 1957 roku[5].

Oprócz sukcesów militarnych Castro i jego ludzie odnieśli też sukces propagandowy. A to dzięki mediom amerykańskim, gdzie gorącymi orędownikami Castro byli Herbert Matthews, reporter wojenny „New York Times” i dziennikarz telewizyjny Bob Taber. Herbert Matthews tak charakteryzował postać Castro: „To człowiek o imponującej osobowości. Łatwo można było dostrzec, że jego ludzie szanują go, i również zrozumieć, dlaczego tak pobudza fantazję kubańskiej młodzieży. To wykształcony, zdeterminowany fanatyk, pełen ideałów, odwagi i niepospolitych zdolności przywódczych”[6]. Duże znaczenie propagandowe miało wyemitowanie w telewizji amerykańskiej, przygotowanego przez Boba Tabera, filmu dokumentalnego o partyzantach w górach Sierra Maestra. Film w bardzo pozytywnym świetle przedstawił samego Fidela Castro i jego towarzyszy. Następstwem tego była znacząca zmiana polityki administracji amerykańskiej do Kuby. Przykładem tego mogą być opinie Williama Wielanda z Departamentu Stanu. W 1956 roku stwierdził on, że „wielu ludzi uważa Batistę za sukinsyna […], pierwszeństwo mają jednak interesy Ameryki […], a on jest przynajmniej naszym sukinsynem”. Jednak rok później zmienił zdanie stwierdzając, że „dla Kuby […] i świata […] najlepiej będzie jeżeli Batista zostanie usunięty”[7]. Wymownym znakiem zmiany amerykańskiej administracji do Kuby było wstrzymanie dostaw broni dla oddziałów Batisty.

Rok 1958 przyniósł rozszerzenie działań oddziałów Castro. Prowadząc umiejętnie działania militarne jak i propagandowe Castro zyskiwał coraz szersze poparcie ze strony ludności wiejskiej. Do górskich kryjówek napływali nowi ochotnicy zasilając oddziały Castro. Ponadto ludność miejscowa zaopatrywała partyzantów w żywność i informowała o ruchach wojsk rządowych. Castro rozumiejąc znaczenie, jakim jest wsparcie ze strony ludności cywilnej, podejmuje szereg działań mających na celu zjednanie sobie mieszkańców wsi. Sympatię wśród ludności partyzanci zyskują m.in. poprzez płacenie za rekwirowaną żywność. Partyzanci zajęte tereny ogłaszają obszarami wyzwolonymi, uwalniają tym samym chłopów spod władzy obszarników i zarządców. Zdobyte w majątkach zapasy żywności są rozdawane dla mieszkańców wsi. Wszelkie przestępstwa przeciwko cywilom były karane bardzo surowo. Powołane polowe trybunały rewolucyjne często wymierzały karę śmierci[8].

Dyktator Batista zaniepokojony rozszerzającym się ruchem partyzanckim podejmuje decyzję o likwidacji oddziałów Castro w górach Sierra Maestra. W maju 1958 roku siły rządowe przystępują do ofensywy przeciwko partyzantom. Do operacji „Fin de Fidel” („Koniec Fidela”) zostaje wyznaczonych ponad 10 tysięcy żołnierzy podzielonych na 14 batalionów. Siły te były wspierane przez ciężką artylerię, czołgi, śmigłowce i samoloty. Początkowo operacja przebiegała na korzyść wojsk rządowych. Oddziały partyzanckie zepchnięto z obszarów nizinnych. Jednak próby zlikwidowania baz partyzanckich zakończyły się porażką. Oddziały Castro, ze względu na przewagę sił rządowych, unikając otwartych walk prowadziły elastyczną walkę partyzancką. Informowani przez miejscową ludność o ruchach sił rządowych, partyzanci organizowali zasadzki na mniejsze oddziały i partole, zadając im ciężkie straty. Przykładem takiej taktyki mogą być walki nad rzeką Yara pod Santo Domingo w czerwcu 1958 roku, gdzie trzy bataliony wojsk rządowych liczące łącznie około 1000 żołnierzy zostały wciągnięto w zasadzkę. Castro wspominał: „Batalion 22 […] maszerował w kierunku Sierry, ale eksplodowała potężna mina z ponad 65 funtami trotylu […]. Wojska powstańcze całkowicie zdziesiątkowały pierwszą kompanię. […] Gdy major Villavicencio wydał rozkaz odwrotu, żołnierze Batisty uciekali w zupełnym popłochu, pozostawiając na polu bitwy znaczną liczbę zabitych i rannych oraz mnóstwo broni. […] Podpułkownik Sanchez Mosquera wysłał świeżą kompanię […]. Powstańcy przyszykowali nową zasadzkę z kolejną miną trotylową, która eksplodowała w samym środku nadciągającej kompanii […]”. Walki w rejonie rzeki Yara trwały trzy dni. Z życiem uszła tylko jedna trzecia spośród 1000 żołnierzy Batisty[9].

Ofensywa wojsk rządowych załamała się ostatecznie w połowie lipca 1958 roku. Nie zdołano rozbić ruchu partyzanckiego w górach Sierra Maestra. Porażka ofensywy pokazała, że w armii Batisty następuje proces rozkładu. Wśród oficerów i żołnierzy narastało niezadowolenie. Jeszcze w trakcie ofensywy zdarzały się przypadki dezercji żołnierzy i przyłączania się ich do oddziałów partyzanckich. Z kolei po stronie partyzantów uzyskane powodzenie stało się podstawą do opracowania planów działań ofensywnych. Jesienią 1958 roku partyzanci Castro zdobywają strategiczne cele w środkowej części Kuby m.in. zablokowali jedyną drogę na linii wschód – zachód, która łączyła Hawanę z Santiago de Cuba i wstrzymali ruch kolejowy. Kolejne sukcesy przychodzą w grudniu 1958 roku. W dniu 25 grudnia oddziały Fiedla i Raula Castro zaatakowały miasto Santiago de Cuba. Po tygodniu walk miejscowy garnizon wojsk rządowych w dniu 1 stycznia 1959 roku skapitulował. Jednocześnie w dniach 29 – 31 grudnia 1958 roku 300 partyzantów pod dowództwem, Che Guevary zajęło 150-tysięczne, strategicznie ważne miasto Santa Clara.

Sukces partyzantów w postaci zajęcia Santiago de Cuba i Santa Clara był decydującym ciosem dla reżimu Batisty. Zdemoralizowana armia rządowa zaprzestała walki i większości przeszła na stronę partyzantów. Sam Batista w dniu 1 stycznia 1959 roku zrzekł się władzy, przekazując ją generałowi Eulogio Cantillo. Następnie na pokładzie samolotu opuścił Kubę odlatując do Republiki Dominikany. Generał Cantillo powołał juntę wojskową, która miała przeprowadzić wybory i przekazać władzę cywilom. Jednak działania junty zablokował Castro. W swoim oświadczeniu stwierdził, że „wszystkie […] stanowiska i awanse nadane przez juntę wojskową są niebyłe i nie ważne. Kto mimo to przyjmie pozycję zaoferowaną przez juntę wojskową, jest winien zdrady”. Jednocześnie za pośrednictwem radia wezwał społeczeństwo kubańskie do zorganizowania strajku generalnego w celu uniemożliwienia przejęcia władzy przez juntę[10].

W dniu 2 stycznia 1959 r. oddziały powstańcze pod dowództwem Che Guevary wkroczyły do Hawany. Kilka dni później, 8 stycznia do stolicy Kuby przybywa Fidel Castro. Obalenie reżimu Batisty otworzyło nowy rozdział historii Kuby. Początkowo nic nie wskazywało na wprowadzenie na wyspie komunistycznego reżimu. Sam Fidel Castro w prasie kubańskiej był wręcz chwalony za przeprowadzoną rewolucję, którą określono, że „jest kubańska i demokratyczna w swej istocie i w swych zamiarach”. W wyniku porozumienia różnych sił politycznych prezydentem Kuby został Manuel Urrutii. Premierem rządu został mianowany Jose Miro Cardona. Natomiast Fidel Castro objął stanowisko głównodowodzącego kubańskich sił zbrojnych.

Mimo ukształtowania się w styczniu 1959 roku demokratycznych władz kubańskich, za kulisami toczyła się ostra walka o kierunek dalszego rozwoju. Mocno ścierały się różne nurty od radykalnie antyimperialistycznego, demokratyczno – reformistycznego poprzez konserwatywnego sympatyzującego ze Stanami Zjednoczonymi a skończywszy na nurcie marksistowskim i prosowieckim. Sukcesy odnosił jednak ten ostatni reprezentowany przez Raula Castro i Che Guevarę. Jednak Fidel Castro nie okazywał zachwytu ideami komunizmu. Na początku 1959 roku Castro nie był zainteresowany wprowadzeniem na Kubie marksistowsko-leninowskiego systemu władzy o zabarwieniu moskiewskim i wynikającym z tego powodu zależnością od Związku Radzieckiego. Castro dążył do wprowadzenia pewnego samodzielnego systemu tj. karaibskiego socjalizmu. Ponadto Castro nie chciał w żadnym razie pogorszyć stosunków amerykańsko – kubańskich. Kontakty z komunistami miały być chwilowym manewrem politycznym  w celu neutralizacji opozycji politycznej. W jednym z wywiadów telewizyjnych w maju 1959 roku Castro stwierdził, że „rewolucja nie kroczy ani na lewo, ani na prawo, lecz jest po prostu krokiem naprzód. Jej barwa jest nie czerwona, lecz oliwkowozielona, jak mundury armii powstańczej”. To samo stanowisko Castro podtrzymał podczas swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych na zaproszenie amerykańskich dziennikarzy w dniach 15 – 26 kwietnia 1959 roku, gdzie deklarował: „Powiedziałem jasno i definitywnie, że nie jesteśmy komunistami. […] Dla prywatnych inwestycji, które przyczynią się do rozwoju Kuby, drzwi są otwarte. […] Bez wzajemnego zrozumienia ze Stanami Zjednoczonymi postęp jest dla nas niemożliwy”. Prawdopodobnie oficjalna dezaprobata władz amerykańskich dla jego rewolucji doprowadziła Castro do przekonania, że Stany Zjednoczone nie zaakceptowałyby nacjonalistycznej drogi pośredniej pomiędzy kapitalizmem a komunizmem[11].

W lutym 1959 r. premierem rządu kubańskiego został Fidel Castro. Od tego momentu wdrażane są pierwsze reformy w zakresie polityki zdrowotnej i oświatowej. Wszyscy obywatele otrzymują równouprawnienie w dostępie do bezpłatnej służby zdrowia oraz do edukacji i wykształcenia. Jedną z najważniejszych i zarazem przełomowych reform stała się reforma rolna wprowadzona w czerwcu 1959 roku. Zakładała ona ograniczenie własności ziemskiej do 400 hektarów, zakaz nabywania, dzierżawienia i dziedziczenia ziemi dla cudzoziemców oraz tworzenie państwowych spółdzielni rolniczych. Reforma rolna uderzyła w interesy amerykańskich firm i dawnych plantatorów. Stany Zjednoczone zażądały wypłaty odszkodowań dla właścicieli znacjonalizowanych plantacji. Władze kubańskie odmówiły spełnienia tego żądania. Sprawa reformy rolnej i odszkodowań stały się na Kubie podstawą do kryzysu wewnętrznego. Prezydent Urrutia skrytykował stanowisko rządu Castro w sprawie odszkodowań w związku z tym w dniu 17 lipca 1959 roku Castro podaje się do dymisji. Jednak wybuch gwałtownych demonstracji zorganizowanych przez zwolenników Castro, żądających jego powrotu i dymisji prezydenta, zmusza prezydenta Urritię do ustąpienia. Nowym prezydentem zostaje Osvaldo Dorticos a 26 lipca 1959 roku, w szóstą rocznicę ataku na koszary Moncada, Fidel Castro ponownie zostaje premierem rządu. Kontynuuje on dalsze reformy wewnętrzne. W okresie od listopada 1959 roku do października 1960 roku nastąpiło upaństwowienie kopalń, rafinerii ropy naftowej, przemysłu, usług i banków. Takie działania zaniepokoiły władze Stanów Zjednoczonych, które początkowo zajęły postawę przychylnie wyczekującą. Działania na szkodę interesów amerykańskich, jakie prowadził rząd Castro spowodowały zmianę postawy i zaognienie stosunków amerykańsko – kubańskich[12].

W lipcu 1960 roku Stany Zjednoczone ograniczyły import kubańskiego cukru. W odwecie w dniu 6 sierpnia 1960 roku na Kubie wydano dekret o nacjonalizacji przedsiębiorstw amerykańskich. Stosunki amerykańsko – kubańskie jeszcze bardziej się pogarszają. Ponadto Amerykanie z niepokojem obserwują zbliżanie się Castro do bloku sowieckiego a w szczególności do Związku Radzieckiego. W maju 1960 roku Kuba i ZSRR wznowiły, zerwane przez Batistę, stosunki dyplomatyczne, zaś we wrześniu 1960 roku Castro spotkał się z przywódcą Związku Radzieckiego Nikitą Chruszczowem podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Jesienią 1960 roku w Moskwie gościła delegacja kubańska pod przewodnictwem Che Guevary. Zawarto szereg porozumień gospodarczych m.in. o zakupie przez Związek Radziecki kubańskiego cukru oraz dostawach dla Kuby paliw płynnych. Doszło też do zawarcia umowy o dostawach broni i oddelegowaniu na Kubę radzieckich instruktorów i doradców wojskowych. Odpowiedzią amerykańską na zmieniającą się sytuację na Kubie było ogłoszenie w październiku 1960 roku przez prezydenta Eisenhowera embarga handlowego. W dniu 3 stycznia 1961 roku Stany Zjednoczone zerwały stosunki dyplomatyczne z Kubą.

Oprócz zabiegów dyplomatycznych, Stany Zjednoczone podejmują działania zmierzające do usunięcia Fidela Castro. W marcu 1960 roku prezydent Eisenhower poleca szefowi Centralnej Agencji Wywiadowczej, Allenowi Dullesowi, przygotowanie inwazji na Kubę oraz utworzenie i przeszkolenie jednostki złożonej z kubańskich emigrantów. Jednocześnie na Kubie CIA i wspierana przez nią opozycja antykastrowska rozpoczęła organizowanie aktów sabotażu wymierzonych w gospodarkę i system obronny Kuby. Przykładem takiej działalności mogą być wydarzenia z 4 marca 1960 roku. Cumujący w porcie w Hawanie francuski frachtowiec „Coubre” wypełniony belgijską bronią wyleciał w powietrze. W eksplozji zginęło 81 ludzi a ponad 300 zostało rannych. Na podstawie tajnego memorandum CIA do kwietnia 1961 roku w wyniku 800 podpaleń sabotażowych zniszczono 300.000 ton trzciny cukrowej, 150 innych pożarów zniszczyło 42 składy tytoniu, dwie fabryki papieru, wiele sklepów. W 110 zamachach bombowych zniszczono m.in. elektrownię i dworzec. Oficjalnie rząd amerykański nie miał nic wspólnego z tymi działaniami[13].


[1] K. Kubiak, Kuba. Od rewolucji do kryzysu rakietowego, Warszawa 1996, s. 5.

[2] V. Skierka, Fidel Castro. Biografia, Wrocław, 2001, s. 34.

[3] Tamże, s. 35.

[4] A. Patek, Najnowsza historia świata 1945 – 1995, Kraków 1997, s. 372.

[5] K. Kubiak, op. cit., s. 6 – 7.

[6] V. Skierka, Fidel Castro…, s. 51.

[7] K. Kubiak, op. cit., s. 8.

[8] V. Skierka, Fidel Castro…, s. 52 – 53.

[9] Tamże, s. 56 – 60.

[10] Tamże, s. 64.

[11] Tamże, s. 74.

[12] A. Patek, Najnowsza historia…, s. 373.

[13] V. Skierka, Fidel Castro…, s. 96 – 97.